Zapach słoni po deszczu



Zapraszamy na poetycką wyprawę do krainy wyobraźni! Zobaczymy miasta lekkie jak puch i miasta splątane siecią zależności. Będziemy wędrować przez pustynie, kanały, wysypiska. Śledzić cienie zbłąkanych motyli i samotnych jeźdźców. Towarzyszyć nam będzie egzotyczna, grana na żywo muzyka. Spektakl teatru cieni, inspirowany powieścią Italo Calvino Niewidzialne miasta.

Premiera: 11 VII 2008 podczas XX Międzynarodowego Festiwalu Teatrów Ulicznych w Krakowie

Scenariusz i reżyseria: Zespół TFK
Konsultacje reżyserskie: Filip Budweil
Muzyka: Jerome Bolan, Jędrzej Łagodziński
Pomoc w realizacji: Monika Filipowicz, Mateusz Przyłęcki
Obsada: Piotr Idziak, Marta Hankus, Alla Maslovskaya, Kinga Wilczyńska

Prezentacje wyjazdowe:
- XX Międzynarodowy Festiwal Teatrów Ulicznych, Kraków 2007
- 8. Revolutions International Theatre Festival, Albuquerque&Santa Fe, New Mexico (USA), 2008
- I Festiwal Cieni, Kraków 2009
- XI LOT – Letni Ogród Teatralny, Katowice 2009
- XIII Korczak Festiwal, Warszawa 2009
- IX Festiwal Sztuk Wszelakich „Zderzenia Działań Wrażliwych”, Jastrzębie Zdrój 2009
- XXIII Międzynarodowy Festiwal Teatralny Walizka, Łomża 2010
- Festiwal „Cześć w lipcu-w Lipsku”, Lipsk, 2010
- Galeria Kronika w Bytomiu, prezentacja w ramach projektu artystyczno-edukacyjnego, 2011
- Festiwal Kultury Polskiej, Moskwa, Rosja, 2011


Recenzje:

Oglądanie Zapachu słoni po deszczu to niezwykłe doświadczenie teatralne. Spektakl ten, praktycznie pozbawiony słów, wymaga uruchomienia innej niż zwykle uwagi i wrażliwości: odwołuje się bowiem do zmysłów i wyobraźni. Jego subtelny urok, pomysłowość oraz uroda są jednak tak sugestywne, że spektakl szybko czaruje i uwodzi. To przykład teatru cieni najwyższej klasy, świadomego możliwości i specyfiki tej formy.
(Monika Kwaśniewska, Czarodzieje światła, Didaskalia, czerwiec 2009)

Pięcioosobowa grupa z Krakowa zagrała w wypełnionej po brzegi sali VSA North Fourth Theater. Aktorzy przemienili zwykłe sztućce, zwały śmieci i niewielkie marionetki w kompletne, misternie ukształtowane, dwuwymiarowe miejskie krajobrazy (...). Gdy na pokładach maleńkich tramwajów i balonów krążyliśmy po Ottavi – mieście rozpiętym niczym pajęczyna między zboczami dwóch stromych gór – byłem pewien, że chodzimy po linie nad starym, dobrym Albuquerque.
(http://www.dukecityfix.com/)

Spektakl Zapach słoni po deszczu to abstrakcyjna historia, z inteligentnym humorem i przede wszystkim wyczuciem formy teatru cieni (...). Na niewielkim białym ekranie opowiadana jest historia jedynie przy użyciu małych sprzętów, a raczej rzucanych przez nich cieni. Bezpretensjonalna i żartobliwa historia urzeka i zaciekawia. Nie przeszkadza brak linearnej historii , bo widz szybko orientuje się, że nie ona jest w spektaklu istotna a przyjemność czerpie się z płynącego potoku obrazów, otwartych na skojarzenia i interpretacje (...). Obrazom towarzyszy muzyka na żywo (saksofon, bęben), stylizowana na orientalną, nadaje obrazom rytmu.
(Marta Bryś, Nowa Siła Krytyczna, maj 2009)

czytaj całość