TFK na festiwalu cieni - recenzja
Krakowski Teatr Figur zaprezentował jedno z trzech najciekawszych przedstawień festiwalu, ogląda się je jak jarmarczne cudo. Drażnienie przyrodzonej widzom ciekawości doskonale ją pobudza. Smaku dodają tu wartości malarskie obrazów, które powracają w zapamiętanych kadrach i są doskonale czytelne na fotografiach z przedstawienia.
“Papier, lampka i nożyczki”, Magdalen Foks






